TRWC cz.2

The Raid World ChampionshipChciałem pisać częściej i więcej, ale musi to chyba poczekać. Korzystając z chwili przerwy w Bourg St. Maurice, podłączam się do netu i piszę co się dzieje…

Ekipa dzielnie napiera mimo przejściowych kłopotów ze zdrowiem Neil’a i paskudnej pogody. W chwili obecnej są na etepie rowerowym, po którym czeka ich najdłuższy i najcięższy ocinek pieszy. Przespali się tej nocy parę godzin więc powinno być ok.

To tyle, lece na kolejny TA. Aktualne niusy sms’owe od Darka na napieraj’u. Do usłyszenia.

komentarze i dyskusjaRSS komentarzy

  1. 1.

    Mały, 2 Lut 2006 @ 22:20

    Ach, pamiętam jak przeżywałem ten rajd, właściwie to wszystkie zawody gdzie SPELEO startuje mocno przeżywam… :grin: