<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Kawa Po Turecku czyli prawdziwa historia zespołu Tuareg Salomon</title>
	<atom:link href="http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/</link>
	<description>podróże, przygoda, internet ...</description>
	<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 21:43:51 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7-RC1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: WiechoR</title>
		<link>http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/comment-page-1/#comment-56</link>
		<dc:creator>WiechoR</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kubazwolinski.com/przygoda/rajdy-przygodowe/bwc/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/#comment-56</guid>
		<description>Zawsze uważałem, że dobieranie partnera do AR przez internet to głupota. Mimo to ja sam w 2005 roku przez internet i bez żadnego wspólnego startu lub treningu dobrałem partnera na trasę speed na BWC i ukończylismy rajd, na emeta też znalazłem przez internet innego partnera i też ukończylismy, na AT trasa masters też znalazłem kolegów z którymi nigdy nie startowaliśmy i też ukończyliśmy. W tym roku też zastosowałem ten sam wariant i na trasie speed wystartowałem z kolejnym partnerem wyszukanym przez internet. Tym razem nie ukończyliśmy. Oficjalny powód to zgubienie moich okularów ale było jeszcze kilka innych powodów.
Szkoda mi było Michała i Kuby kiedy zrezygnowani opowiadali o Turkach. Kuba mało pisze o ich samotnym reku w nocy który był podobno niesamowitą przygodą.
Pozdrawiam Kubę i do zobaczenia na kolejnym rajdzie.&lt;p class="top-comments"&gt;Current score: &lt;span class="top-comments-karma" id="karma-56"&gt;0&lt;/span&gt; &lt;small&gt;(to vote for this comment, please visit the site)&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze uważałem, że dobieranie partnera do AR przez internet to głupota. Mimo to ja sam w&nbsp;2005 roku przez internet i&nbsp;bez żadnego wspólnego startu lub treningu dobrałem partnera na trasę speed na BWC i&nbsp;ukończylismy rajd, na emeta też znalazłem przez internet innego partnera i&nbsp;też ukończylismy, na AT trasa masters też znalazłem kolegów z&nbsp;którymi nigdy nie startowaliśmy i&nbsp;też ukończyliśmy. W tym roku też zastosowałem ten sam wariant i&nbsp;na trasie speed wystartowałem z&nbsp;kolejnym partnerem wyszukanym przez internet. Tym razem nie ukończyliśmy. Oficjalny powód to zgubienie moich okularów ale było jeszcze kilka innych powodów.<br />
Szkoda mi było Michała i&nbsp;Kuby kiedy zrezygnowani opowiadali o&nbsp;Turkach. Kuba mało pisze o&nbsp;ich samotnym reku w&nbsp;nocy który był podobno niesamowitą przygodą.<br />
Pozdrawiam Kubę i&nbsp;do zobaczenia na kolejnym rajdzie.
<p class="top-comments">Current score: <span class="top-comments-karma" id="karma-56">0</span> <small>(to vote for this comment, please visit the site)</small></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Camel</title>
		<link>http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/comment-page-1/#comment-54</link>
		<dc:creator>Camel</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2015 00:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kubazwolinski.com/przygoda/rajdy-przygodowe/bwc/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/#comment-54</guid>
		<description>mysle ze nie ma co sie przejmowac komentarzami takimi jak niuektore tu zamieszczone: ze trzeba najppierw sprawdzic zbadac partnerow etc ?!? kiedy byl na to czas? otoz nie BYLO - ani czasu ani mozliwosci.
Chlopaki i tak macie jaja ze po takiej PORAZCE :-( zdecydowealiscie sie wrocic na trase nie wazne w jakim wymiarze!!! Wiele osob zwyczajnie odpuscilo by pokulilo ogon i heja na chate.
Co nas nie zabija to nas wzmacnia.&lt;p class="top-comments"&gt;Current score: &lt;span class="top-comments-karma" id="karma-54"&gt;0&lt;/span&gt; &lt;small&gt;(to vote for this comment, please visit the site)&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mysle ze&nbsp;nie ma co sie przejmowac komentarzami takimi jak niuektore tu zamieszczone: ze&nbsp;trzeba najppierw sprawdzic zbadac partnerow etc ?!? kiedy byl na to czas? otoz nie BYLO - ani czasu ani mozliwosci.<br />
Chlopaki i&nbsp;tak macie jaja ze&nbsp;po takiej PORAZCE :-( zdecydowealiscie sie wrocic na trase nie wazne w&nbsp;jakim wymiarze!!! Wiele osob zwyczajnie odpuscilo by pokulilo ogon i&nbsp;heja na chate.<br />
Co nas nie zabija to nas wzmacnia.
<p class="top-comments">Current score: <span class="top-comments-karma" id="karma-54">0</span> <small>(to vote for this comment, please visit the site)</small></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: kuba</title>
		<link>http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/comment-page-1/#comment-53</link>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 00:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kubazwolinski.com/przygoda/rajdy-przygodowe/bwc/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/#comment-53</guid>
		<description>Nie jestem tylko pewien czy to taki PLUS... :mrgreen:&lt;p class="top-comments"&gt;Current score: &lt;span class="top-comments-karma" id="karma-53"&gt;0&lt;/span&gt; &lt;small&gt;(to vote for this comment, please visit the site)&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem tylko pewien czy to taki PLUS&#8230; :mrgreen:
<p class="top-comments">Current score: <span class="top-comments-karma" id="karma-53">0</span> <small>(to vote for this comment, please visit the site)</small></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Kazig</title>
		<link>http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/comment-page-1/#comment-52</link>
		<dc:creator>Kazig</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 00:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kubazwolinski.com/przygoda/rajdy-przygodowe/bwc/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/#comment-52</guid>
		<description>Plusem tego wszystkiego jest fakt, że teraz Turcy mogą Wam zaproponować start w jakiejś ciekawej imprezie (może ichniej). Albo na przykład przyszłorocznej edycji BWC :wink:&lt;p class="top-comments"&gt;Current score: &lt;span class="top-comments-karma" id="karma-52"&gt;0&lt;/span&gt; &lt;small&gt;(to vote for this comment, please visit the site)&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Plusem tego wszystkiego jest fakt, że teraz Turcy mogą Wam zaproponować start w&nbsp;jakiejś ciekawej imprezie (może ichniej). Albo na przykład przyszłorocznej edycji BWC :wink:
<p class="top-comments">Current score: <span class="top-comments-karma" id="karma-52">0</span> <small>(to vote for this comment, please visit the site)</small></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: kuba</title>
		<link>http://kubazwolinski.com/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/comment-page-1/#comment-51</link>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 00:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kubazwolinski.com/przygoda/rajdy-przygodowe/bwc/2006/03/05/kawa-po-turecku-czyli-prawdziwa-historia-zespolu-tuareg-salomon/#comment-51</guid>
		<description>Masz rację z tym sprawdzaniem... Ale z drugiej strony decyzję o starcie podjęliśmy kilka dni przed rozpoczęciem imprezy i liczyliśmy na to że przejdziemy rajd równym, spokojnym tempem nie ścigając się z czołówką (najpierw mieliśmy startować poza konkurencją). Szczegółów e-maila nie znam bo korespondencją z Turkami zajmował się Kiełbasa, ale od niego i od Pawła Fąferka słyszałem tylko jaka to mocna ekipa. 
Jasne, że można się było domyślać, że tak mocna biegowo (teoretycznie - mimo tej mocy, w rakietach nie pędziła za żwawo) dziewczyna będzie słabsza na rowerze czy nartach - ale nigdy w życiu bym nie przypuszczał, że praktycznie nie będzie umiała jeździć na rowerze!! Do tego planowaliśmy słaby rower a nie ciąganie się na odcinku pieszym (pierwszym!!) od I-go PK...

Co do SPEED-u, trasa Mini BWC była bardzo zbliżona do SPEED-owej, co w połączeniu z odcinkami, które przeszliśmy dawało prawie pełne pokrycie trasy... Jeśli do tego doliczyć to, że po 60km treku nie byliśmy za wypoczęci (nie ma co ukrywać, to nie był łatwy odcinek) to łatwiej zrozumieć naszą decyzję - po prostu nie chciało nam się wyjść na tą trasę nie mając sił na rywalizację z czołówką ani zachęty w postaci nowych terenów.

To tyle tłumaczenia. Bo i tak masz rację - zespół trzeba sprawdzić, a jak nie to przyjąć część winy na siebie. I tak właśnie robię. HOWGH !&lt;p class="top-comments"&gt;Current score: &lt;span class="top-comments-karma" id="karma-51"&gt;0&lt;/span&gt; &lt;small&gt;(to vote for this comment, please visit the site)&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz rację z&nbsp;tym sprawdzaniem&#8230; Ale z&nbsp;drugiej strony decyzję o&nbsp;starcie podjęliśmy kilka dni przed rozpoczęciem imprezy i&nbsp;liczyliśmy na to że przejdziemy rajd równym, spokojnym tempem nie ścigając się z&nbsp;czołówką (najpierw mieliśmy startować poza konkurencją). Szczegółów e-maila nie znam bo korespondencją z&nbsp;Turkami zajmował się Kiełbasa, ale od niego i&nbsp;od Pawła Fąferka słyszałem tylko jaka to mocna ekipa.<br />
Jasne, że można się było domyślać, że tak mocna biegowo (teoretycznie - mimo tej mocy, w&nbsp;rakietach nie pędziła za&nbsp;żwawo) dziewczyna będzie słabsza na rowerze czy nartach - ale nigdy w&nbsp;życiu bym nie przypuszczał, że praktycznie nie będzie umiała jeździć na rowerze!! Do tego planowaliśmy słaby rower a&nbsp;nie ciąganie się na odcinku pieszym (pierwszym!!) od I-go PK&#8230;</p>
<p>Co do SPEED-u, trasa Mini BWC była bardzo zbliżona do SPEED-owej, co w&nbsp;połączeniu z&nbsp;odcinkami, które przeszliśmy dawało prawie pełne pokrycie trasy&#8230; Jeśli do tego doliczyć to, że po 60km treku nie byliśmy za&nbsp;wypoczęci (nie ma co ukrywać, to nie był łatwy odcinek) to łatwiej zrozumieć naszą decyzję - po prostu nie chciało nam się wyjść na tą trasę nie mając sił na rywalizację z&nbsp;czołówką ani zachęty w&nbsp;postaci nowych terenów.</p>
<p>To tyle tłumaczenia. Bo i&nbsp;tak masz rację - zespół trzeba sprawdzić, a&nbsp;jak nie to przyjąć część winy na siebie. I tak właśnie robię. HOWGH !
<p class="top-comments">Current score: <span class="top-comments-karma" id="karma-51">0</span> <small>(to vote for this comment, please visit the site)</small></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
