Harpagan 32

Ok. Będzie krótko i lakonicznie bo chociaż noc przed zawodami wypadałony się nieco przespać. Jutro pod wieczór startuję z Markiem Żebrowskim (namówiłem go na zmianę planów z Kaliskiej Setki) w biegu na orientację Harpagan. Bedzie dłuuugo. 100km na piechotę to trochę jest, pewnie zacznie mi sie nużyć już po 20, tak zwykle bywa ;) No ale czego nie robi się dla przyjemności jaką jest możliwość przerwania tego katowania własnej osoby :mrgreen:.

Osttanie kilka długodystansowych zawodów minęło pod znakiem kłopotów żołądkowych, oby tym razem mnie ominęło.

komentarze i dyskusjaRSS komentarzy

  1. 1.

    bogdan, 2006-10-22 @ 13:33

    jak sie spotkalismy przy 7PK to cie nie poznalem:)
    dopiero jak sie zobaczylismy przy 9 to zalapalem ze to ty:)))
    pozdrawiam
    bogdan

    Current score: 0
  2. 2.

    Mały, 2006-10-22 @ 14:48

    Kurczę, artykuł o Harpie dodałeś 19 października, a ja dopiero dzis go zauważyłem, mimo, że wchodziłem na tą strone wczoraj i przedwczoraj… Chyba coś ze mną jest nie tak albo z Twoją stroną :P
    Pozdrawiam

    Current score: 0

Dodaj komentarz

Uwaga: w celu obrony przed spamem niektóre komentarze są zatrzymywane do oceny. Proszę nie wysyłac komentarza drugi raz, pojawi sie na pewno w późniejszym czasie.

Dozwolone tagi (X)HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="">