Przeźroczystość w Operze

Musiałem zmodyfikować wygląd mojego bloga, półprzeĹşroczyste tło „crash’owało” Operę… Nie do końca jeszcze rozumiem dlaczego tak się działo i czy jestem w stanie to jakość obejść, ale mam nadzieję że na to wpadnę bo dość lubiłem ten efekt.

komentarze i dyskusjaRSS komentarzy

  1. 1.

    Art, 16 Lis 2006 @ 10:17

    u mnie od zawsze na przeĹşroczystości Opera się „cięła” =/ np. na MySpace. Gdyby Ci się udało to jakoś obejść to duże piwo ode mnie ;)

  2. 2.

    Derbeth, 16 Lis 2006 @ 22:19

    „Crash’owała”… Rany, nie mam pytań.

  3. 3.

    kuba, 16 Lis 2006 @ 22:34

    Dobra, dodam cudzysłów – ale mi się ten „termin” podoba… :mrgreen:

  4. 4.

    qwerty, 19 Lis 2006 @ 12:55

    Odrazu lepiej :)

  5. 5.

    qwerty, 19 Lis 2006 @ 12:58

    Wreszcie się nie muli :)