Wpisy oznaczone jako: „przygoda”
Ubaye
wtorek, 7 lipca 2009
Brakowało mi przez dłuższy czas tematu do pisania (czyli dobrym blogerem raczej nie jestem bo takowy potrafi pisać o wszystkim), trzeba było się gdzieś wybrać, żeby coś się pojawiło.
Poprzedni tydzień upłynął pod znakiem wody, kamieni, piwa i wina i paru innych dość przyjemnych rzeczy, krótko mówiąc wybrałem się z grupą znajomych na dość zasłużony „wypoczynek” do alpejskiej części [...]
Camel Trophy – historia przygody
niedziela, 22 lutego 2009
Robiąc porządki na komputerze znalazłem parę fajnych filmów z 20-letniej historii rajdu Camel Trophy. To kawał off-roadowej legendy. Pamiętam jak dziś, jak jako dzieciak na poznańskich targach oglądałem charakterystyczną, żółtą „dyskotekę” i marzyłem żeby mieć już 18 lat i móc się zgłosić na eliminacje. Niestety, zanim osiągnąłem przepisowy wiek, Polska przestała brać udział w eliminacjach, a nie tak długo potem [...]
Biegnący Wilk
czwartek, 27 listopada 2008
Tym razem temat wpisu nadszedł w postaci mailingu. Z potopu reklam i technicznych nowości wybił się jeden szczególnie ciekawy newsletter o udziale pierwszego Polaka w trudnym wyścigu psich zaprzęgów Finnmarkslopet. Zawody rozgrywają się na dalekiej północy, dalej niż najbardziej znane Iditarod i Yukon Quest (w trakcie pobytu w Yukon Territoty prawie udało mi się zobaczyć to wydarzenie).
Polskim reprezentantem jest Dariusz Morsztyn, [...]
Dramatyczne fotki
piątek, 6 lipca 2007
Co prawda nie ścigam się w tych regatach (a szkoda bo wichura zapewnia naprawdę sporo adrenaliny…), ale udało mi się wślizgnąć na RIB zaprzyjaĹşnionej załogi i popstrykać trochę fotek „Better Than…” i reszty floty. BT to biała łódka z czarnym grotem, niebieska łódka przewijająca się często na zdjęciach to „Goombay Smash”, łódka właściciela motorówki na której płynąłem.
Zdjęcia bez rewelacji [...]
Żagle
czwartek, 7 czerwca 2007
Moje rajdowanie osłabło nieco w tym roku (SnowDog Studio ma swoje wymagania…), ale nadchodzi już powoli czas na kolejne wojaże, chociaż w nieco innym klimacie. Już niedługo ruszam po raz kolejny dołączyć do teamu Better Than…, tym razem w Europie.


