<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?> <rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" ><channel><title>zwolin on-line &#187; rajdy przygodowe</title> <atom:link href="http://kubazwolinski.com/tag/rajdy-przygodowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://kubazwolinski.com</link> <description>podróże, przygoda, internet ...</description> <lastBuildDate>Sat, 05 Nov 2011 13:59:49 +0000</lastBuildDate> <language>en</language> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <item><title>Prawie Zimowe Wyzwanie</title><link>http://kubazwolinski.com/2007/10/22/prawie-zimowe-wyzwanie/</link> <comments>http://kubazwolinski.com/2007/10/22/prawie-zimowe-wyzwanie/#comments</comments> <pubDate>Mon, 22 Oct 2007 22:33:54 +0000</pubDate> <dc:creator>kuba</dc:creator> <category><![CDATA[rajdy]]></category> <category><![CDATA[adventure racing]]></category> <category><![CDATA[nonstop adventure]]></category> <category><![CDATA[rajdy przygodowe]]></category> <category><![CDATA[speleo salomon]]></category> <category><![CDATA[wyzwanie]]></category><guid isPermaLink="false">http://kubazwolinski.com/2007/10/22/prawie-zimowe-wyzwanie/</guid> <description><![CDATA[Nie wykazałem się zbytnio rajdową aktywnością w&#160;tym roku, całe lato byłem zajęty z&#160;&#8222;Better Than&#8230;&#8221;, a&#160;pozostały czas spędzałem przed komputerem. Nie znaczy to, oczywiście, że nic nie robiłem &#8211; udało mi się przytrenować w&#160;całkiem ciekawych miejscach Europy&#8230; Ale do rzeczy. W ostatnią sobotę wystartowaliśmy w&#160;trzeciej edycji rajdów &#8222;NonStop Adventure&#8221;, tym razem pod proroczą nazwą &#8222;Wyzwanie&#8221; (ok [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Nie wykazałem się zbytnio rajdową aktywnością w&nbsp;tym roku, całe lato byłem zajęty z&nbsp;<a href="/2007/08/17/swan-45-czyli-czym-jest-better-than/">&#8222;Better Than&#8230;&#8221;</a>, a&nbsp;pozostały czas spędzałem przed komputerem. Nie znaczy to, oczywiście, że nic nie robiłem &#8211; udało mi się przytrenować w&nbsp;całkiem ciekawych miejscach Europy&#8230;</p><p>Ale do rzeczy. W ostatnią sobotę <a href="http://speleoteam.pl" title="kto?">wystartowaliśmy</a> w&nbsp;trzeciej edycji rajdów <a href="http://nonstop.podgore.pl/">&#8222;NonStop Adventure&#8221;</a>, tym razem pod  proroczą nazwą &#8222;Wyzwanie&#8221; (ok 100km w&nbsp;okolicy Katowic).  Cała seria dość poważnie zmienia moje zdanie o&nbsp;harcerskich imprezach &#8211; zaczynam wierzyć, że to może być naprawdę niezła zabawa (głównie dlatego że potrafią się powstrzymać od typowo harcerskich zadań i&nbsp;skupić na rywalizacji).</p><p>Start zaplanowany był o&nbsp;dość nietypowej jak na rajdy porze, dokładnie o&nbsp;północy. Zaczęło się nieĹşle, jeszcze kilka sekund przed startem Hercik zbierał rozsypane baterie z&nbsp;czołówki&#8230; Ale pozbierał je na czas i&nbsp;ruszyliśmy dzielnie równo z&nbsp;całą resztą. Przy okazji warto nadmienić, że zawody zgromadziły największą dotychczas frekwencję mieszanych, czwórkowych zespołów, nawet legendy typu <acronym title="The Nort Face Adventure Trophy">TNFAT</acronym> czy dawny &#8222;Salomon Trophy&#8221; nie miały takiego powodzenia&#8230;</p><p>Pierwszym etapem było 6km rowerowej jazdy na orientację, po której zaraz następował 26-kilometrowy typowy odcinek rowerowy.  O ile pierwszy scorelauf zapewnił atrakcje typu &#8222;Dzikie Przedzieranie Przez Krzaczory z&nbsp;Rowerem Na Plecach&#8221; to już dalszy ciąg można określić tylko jako &#8222;O K&#8230; Jak Zimno&#8230;&#8221;. Naprawdę było. Szczerze mówiąc nie zmarzłem tak nawet podczas żadnego z&nbsp;&#8222;Winter Challenge&#8221;. Deszcz ze&nbsp;śniegiem zmówiły się okrutnie &#8211; śnieg zapewniał 0% widoczności, deszcz natomiast 100% wilgotności.</p><p>Kiedy rozpłynęła się od deszczu mapa, naprawdę sądziłem, że może to być niezły pretekst żeby skończyć tę nierówną walkę i&nbsp;iść uczciwie na piwo&#8230; ale drugi egzemplarz uratował sytuację i&nbsp;zamiast skończyć pod jakimś stołem naparliśmy dalej. Zadanie specjalne, którego najbardziej się obawiałem (przeprawa w&nbsp;bród przez rzeką), okazało się w&nbsp;tych warunkach przyjemnością &#8211; przy temp. powietrza 0.5Â°, temperatura wody w&nbsp;granicach 4Â° była odczuwalna jak jacuzzi&#8230;</p><p>Zejście z&nbsp;roweru i&nbsp;start biegu to była dla mnie jedna z&nbsp;najcudowniejszych rajdowych chwil, wreszcie zrobiło się cieplej i&nbsp;wróciło mi czucie w&nbsp;rękach&#8230; I wreszcie też pojawiła się szansa żeby urwać trochę &#8222;ogon&#8221; i&nbsp;spróbować  uciec reszcie. Jednak dopiero na drugim etapie rowerowym udało się to w&nbsp;pełni wykorzystać i&nbsp;zdobywać przewagę, którą utrzymaliśmy już do końca zawodów.Trochę nerwów pojawiło się dopiero na etapie wodnym, kiedy nagle okazało się że kolejny zespól jest tylko kilkanaście minut za&nbsp;nami&#8230; Swoją drogą bardzo fajne okazało się wprowadzenie nieco egzotycznego w&nbsp;Polsce canoe, to niezła odmiana po wszechobecnych kajakach.</p><p>Ogólnie świetne zawody z&nbsp;prostymi, ale ciekawymi zadaniami specjalnymi. Może mapa nie powinna się rozpływać i&nbsp;załoga zadań alpinistycznych mogłaby być trochę bardziej kompetentna i&nbsp;przygotowana (zawalony cementem i&nbsp;farbą 1000-letni szpej oraz barierka kołysząca się wesoło nad uczestnikami zjazdu to nie jest dla mnie oznaka profesjonalizmu), może punkt przy bunkrze mógłby być tam gdzie powinien, ale może to tylko takie narzekanie&#8230; Tylko żeby mi to mrowienie z&nbsp;palców przeszło (odmrożenia w&nbsp;paĹşdzierniku??), bo kiepsko się z&nbsp;tym pisze na klawiaturze&#8230;</p><p>Fajny rajd. Jeśli będzie w&nbsp;przyszłym roku to na pewno warto go wpisać do kalendarza.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://kubazwolinski.com/2007/10/22/prawie-zimowe-wyzwanie/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Blog Action Day, środowisko i&#160;adventure racing</title><link>http://kubazwolinski.com/2007/10/15/blog-action-day-srodowisko-i-adventure-racing/</link> <comments>http://kubazwolinski.com/2007/10/15/blog-action-day-srodowisko-i-adventure-racing/#comments</comments> <pubDate>Mon, 15 Oct 2007 07:58:07 +0000</pubDate> <dc:creator>kuba</dc:creator> <category><![CDATA[rajdy]]></category> <category><![CDATA[Blog Action Day]]></category> <category><![CDATA[przyroda]]></category> <category><![CDATA[rajdy przygodowe]]></category> <category><![CDATA[środowisko]]></category><guid isPermaLink="false">http://kubazwolinski.com/2007/10/15/blog-action-day-srodowisko-i-adventure-racing/</guid> <description><![CDATA[Całkiem niedawno trafiłem na jedną z&#160;wielu podobnych idei jednoczenia blogerów w&#160;jakimś konkretnym momencie. Temat mi dość bliski, więc od samego początku starałem się wspierać pomysł (banerek na prawym pasku bocznym). Zaplanowana data wspólnego pisania to właśnie 15 paĹşdziernika, czyli jakby na to nie patrzeć, dzisiaj. Pierwszą myślą było przetłumaczenie któregoś z&#160;artykułów pisanych na potrzeby akcji [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://kubazwolinski.com/wp-content/uploads/2007/10/green-bulb.png" alt="Eko-żarówka" class="logo" />Całkiem niedawno trafiłem na jedną z&nbsp;wielu podobnych <a href="/2007/08/17/blog-action-day/" title="Blog Action Day">idei jednoczenia blogerów</a> w&nbsp;jakimś konkretnym momencie. Temat mi dość bliski, więc od samego początku starałem się wspierać pomysł (banerek na prawym pasku bocznym). Zaplanowana data wspólnego pisania to właśnie 15 paĹşdziernika, czyli jakby na to nie patrzeć, dzisiaj.</p><p>Pierwszą myślą było przetłumaczenie któregoś z&nbsp;artykułów pisanych na potrzeby akcji <a href="http://kubazwolinski.com/2007/01/26/seo-i-globalwarming-awareness2007-wciagajaca-gra/" title="konkurs SEO">Global Warming Awareness 2007</a>, ale po dłuższym namyśle stwierdziłem, że takie powtarzanie treści nikomu nie będzie służyć. Tym bardziej, że wokół dzieje się wystarczająco wiele nowych rzeczy&#8230;</p><p>Jak na zamówienie, w&nbsp;dzisiejszej &#8222;Wyborczej&#8221;, mamy <a href="http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4578014.html" title="Gazeta Wyborcza 15/10/2007">artykuł o&nbsp;dwóch poznaniakach, którzy od piątku są dumnymi posiadaczami Pokojowej Nagrody Nobla</a> (jako członkowie nagrodzonego Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC)). To właśnie IPCC opublikował serię raportów, dzięki którym nie możemy już zrzucać winy za&nbsp;globalne zmiany klimatyczne na środowisko &#8211; niestety mamy już aż 90% pewności że to nasza wina&#8230;</p><p>Swoją drogą, ciekawe czy te raporty są w&nbsp;stanie poważnie zmienić nasz (ludzi) stosunek do zmian klimatu? I czy już rozpoczętą &#8222;machinę&#8221; zmian da się zatrzymać przez jakiekolwiek działania? Pewnie wczytanie się w&nbsp;prace Panelu dałoby mi odpowiedĹş na te pytania, ale niestety już nie jestem geografem i&nbsp;czasu na to nie mam za&nbsp;wiele. ale tak naprawdę to nie o&nbsp;tym miałem pisać.</p><p>Jest jeden &#8222;środowiskowy&#8221; temat, który mnie bardzo nurtuje. Chodzi mianowicie o&nbsp;<strong>wpływ zawodów <a href="/ar/" title="co to jest?">Adventure Racing</a> na środowisko</strong>.  Teoretycznie, to bardzo &#8222;ekologiczny&#8221; sport, ale czy tak jest naprawdę?</p><p>Zawody rozgrywane są często w&nbsp;wyjątkowych, nierzadko chronionych obszarach. Jesteśmy wpuszczani tam jako propagatorzy ekologicznego stylu życia, co w&nbsp;rajdowej rzeczywistości nie do końca jest prawdą. To zazwyczaj banalne drobiazgi, ale zawsze. Bo jak wielu z&nbsp;nas pędząc do mety zastanawia się, że robiąc ten strasznie korzystny skrót, przedzieramy się przez jakiś wrażliwy ekosystem, który po tym spacerze będzie dochodził do siebie klika lat? Proste pytanie &#8211; czy mając przed sobą np. uprawę leśną, będziemy ją obchodzić, czy raczej raĹşno przedreptamy środkiem?</p><p>Nie chodzi mi tutaj o&nbsp;to, żeby ukazywać jakąś strasznie negatywną stronę czy skalę tego zjawiska (podejrzewam, że jeden fan motorowego off-roadu może więcej zdziałać w&nbsp;tym temacie niż uczestnicy kilku zawodów razem wzięci), ale po to żeby pokazać, że problem istnieje i&nbsp;czasem warto o&nbsp;tym pomyśleć&#8230;</p><p>O ile o&nbsp;tereny przez które przebiega trasa zawodów muszą zadbać organizatorzy, to już o&nbsp;trzymanie opakowań po jedzeniu przy sobie, nie zadba nikt poza nami. A wszyscy znamy z&nbsp;trasy charakterystyczny widok papierków po batonach i&nbsp;żelach&#8230; Ĺwiat AR bez przerwy ewoluuje w&nbsp;stronę coraz bardziej profesjonalnego sportu, a&nbsp;razem z&nbsp;tą ewolucją zanika idea przygody i&nbsp;ekologii, więc <strong>czy z&nbsp;&#8222;eco challenge&#8221; zostanie nam wkrótce sam &#8222;challenge&#8221;</strong>?</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://kubazwolinski.com/2007/10/15/blog-action-day-srodowisko-i-adventure-racing/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>1</slash:comments> </item> <item><title>SACP już wkrótce</title><link>http://kubazwolinski.com/2007/06/08/sacp-juz-wkrotce/</link> <comments>http://kubazwolinski.com/2007/06/08/sacp-juz-wkrotce/#comments</comments> <pubDate>Fri, 08 Jun 2007 09:28:53 +0000</pubDate> <dc:creator>kuba</dc:creator> <category><![CDATA[rajdy]]></category> <category><![CDATA[bieganie]]></category> <category><![CDATA[rajdy przygodowe]]></category> <category><![CDATA[rowery]]></category> <category><![CDATA[SACP]]></category> <category><![CDATA[sport]]></category><guid isPermaLink="false">http://kubazwolinski.com/2007/06/08/sacp-juz-wkrotce/</guid> <description><![CDATA[Wkrótce start cyklu SACP, więc wypadałoby, aby jako przedstawiciel pomysłodawców (SPELEO) wspomnieć coś o&#160;tym na moim blogu. Tak naprawdę moja rola w&#160;cyklu ogranicza się do spraw technicznych typu strona zawodów, ulotki czy numery startowe (!). Było z&#160;tym sporo roboty, ale mam nadzieję, że cykl się przyjmie i&#160;na stałe zagości w&#160;kalendarzu AR w&#160;Polsce, a&#160;może i&#160;dalej. Pierwsza [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Wkrótce start cyklu <a href="http://salomoncup.pl"><acronym title="Salomon Adventure Cup Poland">SACP</acronym></a>, więc wypadałoby, aby jako przedstawiciel pomysłodawców (<a href="http://speleoteam.pl">SPELEO</a>) wspomnieć coś o&nbsp;tym na moim blogu.<span id="more-339"></span></p><p>Tak naprawdę moja rola w&nbsp;cyklu ogranicza się do spraw technicznych typu strona zawodów, ulotki czy numery startowe (!). Było z&nbsp;tym sporo roboty, ale mam nadzieję, że cykl się przyjmie i&nbsp;na stałe zagości w&nbsp;kalendarzu AR w&nbsp;Polsce, a&nbsp;może i&nbsp;dalej.</p><p>Pierwsza edycja to rajd <a href="http://www.gringo.pl/index.php?ID=4">Gringo 2007</a>, rozgrywany w&nbsp;okolicach Wejherowa na Kaszubach. Start 15 czerwca, zakończenie imprezy dwa dni póĹşniej.</p><p>Z tego co wiem, na razie jest na liście startowej kilkadziesiąt teamów, ale może być więcej, więc nie ma na co czekać, tylko trzeba się zgłaszać! <a href="http://www.gringo.pl/index.php?ID=4">Zgłoszenia na pierwsze zawody dostępne na stronie organizatora</a>.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://kubazwolinski.com/2007/06/08/sacp-juz-wkrotce/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>1</slash:comments> </item> <item><title>Adventure Trophy w&#160;mediach</title><link>http://kubazwolinski.com/2007/05/03/adventure-trophy-w-mediach/</link> <comments>http://kubazwolinski.com/2007/05/03/adventure-trophy-w-mediach/#comments</comments> <pubDate>Thu, 03 May 2007 21:26:09 +0000</pubDate> <dc:creator>kuba</dc:creator> <category><![CDATA[rajdy]]></category> <category><![CDATA[media]]></category> <category><![CDATA[przygoda]]></category> <category><![CDATA[rajdy przygodowe]]></category> <category><![CDATA[telewizja]]></category><guid isPermaLink="false">http://kubazwolinski.com/2007/05/03/adventure-trophy-w-mediach/</guid> <description><![CDATA[Rajd w&#160;Tatrach na półmetku (SPEED&#8217;y nawet już trochę dalej, niektórzy na mecie) a&#160;tymczasem naszły mnie przemyślenia na temat obecności mojej ukochanej dyscypliny sportu w&#160;mediach. Jak wszyscy dobrze wiedzą, obecność ta zazwyczaj jakieś nieśmiałe wzmianki w&#160;lokalnych gazetkach. No tak to już jest, że sport to jakoś mało popularny w&#160;naszym rekreacyjnie nastawionym kraju. Tymczasem dziś w&#160;TVN24 jaka [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Rajd w&nbsp;Tatrach na półmetku (SPEED&#8217;y nawet już trochę dalej, niektórzy na mecie) a&nbsp;tymczasem naszły mnie przemyślenia na temat obecności mojej ukochanej dyscypliny sportu w&nbsp;mediach.</p><p>Jak wszyscy dobrze wiedzą, obecność ta zazwyczaj jakieś nieśmiałe wzmianki w&nbsp;lokalnych gazetkach. No tak to już jest, że sport to jakoś mało popularny w&nbsp;naszym rekreacyjnie nastawionym kraju. <span id="more-315"></span></p><p>Tymczasem dziś w&nbsp;TVN24 jaka niespodzianka &#8211; podczas informacji o&nbsp;tym jak to spędzamy długi weekend majowy, nagle widzę znajome żółto-białe (biało-żółte?) koszulki startowe. Już prawie sie szykowałem na jakąś wXtremalną relację z&nbsp;walki w&nbsp;Tatrach a&nbsp;tu nagle:</p><p><cite>&#8222;&#8230;za chwilę porozmawiamy z&nbsp;uczestnikami zawodów NORDIC WALKING&#8230;&#8221;</cite></p><p>Myślę, pomyliłem się z&nbsp;tymi koszulkami widocznie, ale nie &#8211; do dzielnego reportera podchodzą zwycięzcy SPEEDów (Salomon Nawigator) i&nbsp;rozpoczyna sie wywiad. Atakuje ostro pytaniami typu:</p><p><cite>&#8222;&#8230;a jak to się chodzi z&nbsp;takimi kijkami?&#8221;</cite></p><p>Potem jest tylko lepiej, zmęczone chłopaki nie łapią o&nbsp;co mu chodzi, on nie łapie co to w&nbsp;ogóle za&nbsp;sport i&nbsp;cały czas widać, że za&nbsp;cholerę nie pasują mu do scenariusza ich wzmianki o&nbsp;rowerach i&nbsp;kajakach. I w&nbsp;takim właśnie klimacie mija kilkunastosekundowa wzmianka o&nbsp;jednym z&nbsp;najważniejszych wydarzeń roku polskiego AR w&nbsp;mediach&#8230;</p><p>I jak tu budować wizerunek medialny dyscypliny, skoro reporterom nie chce sie nawet sprawdzić o&nbsp;czym i&nbsp;z kim rozmawiają? dochodzę do wniosku, że naprawdę trzeba się wziąć za&nbsp;to i&nbsp;coś zmienić. Tyle, że chyba nikt nie wie za&nbsp;bardzo jak to zmienić&#8230;</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://kubazwolinski.com/2007/05/03/adventure-trophy-w-mediach/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Lubniewickie Wertepy</title><link>http://kubazwolinski.com/2007/04/17/lubniewickie-wertepy/</link> <comments>http://kubazwolinski.com/2007/04/17/lubniewickie-wertepy/#comments</comments> <pubDate>Tue, 17 Apr 2007 08:53:33 +0000</pubDate> <dc:creator>kuba</dc:creator> <category><![CDATA[rajdy]]></category> <category><![CDATA[rajdy przygodowe]]></category><guid isPermaLink="false">http://kubazwolinski.com/2007/04/17/lubniewickie-wertepy/</guid> <description><![CDATA[Jakoś nie bardzo mogłem sie zebrać ostatnio do startowania. Jednak w&#160;końcu się udało i&#160;wziąłem udział w&#160;Wertepach, jednej z&#160;edycji cyklu Nonstop Adventure. Rajd po części organizowany przez harcerzy, a&#160;po części przez czołowych orientalistów z&#160;poznańskiego klubu Grunwald udał się nadspodziewanie dobrze. Zawody przygotowane solidnie, punkty obstawione tam gdzie trzeba (no ale jak mogło być inaczej jeśli za&#160;to [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jakoś nie bardzo mogłem sie zebrać ostatnio do startowania. Jednak w&nbsp;końcu się udało i&nbsp;wziąłem udział w&nbsp;<a href="http://wetepy.nonstop.podgore.pl">Wertepach</a>, jednej z&nbsp;edycji   cyklu Nonstop Adventure. Rajd po części organizowany przez harcerzy, a&nbsp;po części przez czołowych orientalistów z&nbsp;poznańskiego klubu Grunwald udał się nadspodziewanie dobrze.<span id="more-312"></span></p><p>Zawody przygotowane solidnie, punkty obstawione tam gdzie trzeba (no ale jak mogło być inaczej jeśli za&nbsp;to odpowiadał Remik Nowak :) ), w&nbsp;cenie nocleg i&nbsp;jedzenie (tego osobiście nie sprawdziłem ale wierzę na słowo). Na szczęście, przynajmniej dla mnie, klimat był dużo bardziej sportowy niż harcerski.</p><p>A sama rywalizacja? Jak najbardziej OK. Wystartowałem pod szyldem <a href="http://speleoteam.pl">Speleo Salomon</a>, razem z&nbsp;Piotrkami: Kosmalą i&nbsp;Hercogiem oraz Kasią Zając. Skład mocarny więc cel był jasny i&nbsp;przejrzysty &#8211; raczej czołówka ;)</p><p>Pierwsze kilometry od startu (bieg na orientację) zapowiadały jednak coś zupełnie przeciwnego. Z bliżej mi nieznanych przyczyn dopadło mnie coś dziwnego, przez co musiałem zrobić trzy drobne przerwy w&nbsp;krzaczkach. Bez wdawania się w&nbsp;szczegóły, było krucho i&nbsp;oprócz niedyspozycji dobijały mnie zrezygnowane miny reszty teamu&#8230; Jednak po którejś z&nbsp;kolei przerwie nagle przeszło jak ręką odjął i&nbsp;odzyskałem siły, co pozwoliło nam dobiec do kolejnego etapu na 2 miejscu.</p><p>Na pierwszy etap rowerowy ruszyliśmy zaraz za&nbsp;teamem <a href="http://adventura.com.pl">Adventura</a>, ale nie za&nbsp;długo udało im się utrzymać prowadzenie, minęliśmy ich kiedy walczyli z&nbsp;jakąś usterką (chyba dętka), przez dalszą część I roweru mijaliśmy się tylko z&nbsp;ekipą 2xTeam. Etap jako taki był niespodzianką pod jednym względem &#8211; organizatorzy zapomnieli wspomnieć, że zamiast 40km ma 75 :). Trasa to w&nbsp;większej części szutry, raczej przejezdne piachy i&nbsp;trochę kocich âłbówâ.</p><p>Etap pieszy na samym początku zaserwował nam atrakcję w&nbsp;postaci brodzenia po kolana w&nbsp;bagienku, na szczęście ciepła pogoda sprawiła że nie było to zbyt wielkie utrudnienie. No, może poza tym, że moje gore-tex&#8217;owe Salomony stanowczo odmawiały pozbycia się wody ze&nbsp;środka przez dłuższy czas&#8230; na mokradła jednak najlepsze są buty z&nbsp;siatki, na przemakanie nie ma mocnych, a&nbsp;siatkowe przynajmniej w&nbsp;miarę szybko schną.</p><p>Fajnym pomysłem było niecodzienne, ârekreacyjneâ zadanie specjalne po biegu &#8211; runda na rowerach wodnych, brakowało tylko drinków z&nbsp;parasolkami. Tak rozgrzani pedałowaniem po wodzie ruszyliśmy na drugi rower. Tym razem bogatsi w&nbsp;wiedzę o&nbsp;długości odcinka (ok 35km) żwawo pedałowaliśmy do celu. Towarzyszyło nam konkretne słoneczko, prawie lato.</p><p>Biorąc pod uwagę pogodę i&nbsp;dystans ostatniego odcinka (kajaki), była to raczej miła formalność. I tak, po 13 godzinach i&nbsp;45 minutach dotarliśmy jako pierwsi na metę w&nbsp;Lubniewicach. <a href="http://nonstop.podgore.pl/wertepy_live/livetab.php">Dokładne wyniki na stronie organizatorów</a>.</p><p>Jeśli mam podsumować imprezę to daję solidną 4 w&nbsp;5-punktowej skali. Małe zawody ale naprawdę miło przygotowane, oby więcej takich.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://kubazwolinski.com/2007/04/17/lubniewickie-wertepy/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>2</slash:comments> </item> </channel> </rss>
<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using eaccelerator
Page Caching using disk: enhanced
Database Caching 49/136 queries in 0.079 seconds using disk: basic
Object Caching 924/1017 objects using eaccelerator

Served from: kubazwolinski.com @ 2012-05-23 01:56:38 -->
