Wpisy oznaczone jako: „whitewater

Wirująca owieczka

na rzece

Dawno oczekiwana wycieczka na Pierwszy Upust Wody Na Zaporze Leśniańskiej za nami. Ekstremum nie było, ale fajna zabawa całkiem niezła. Poza samą rzeką jestem pod wrażeniem okolicy, a przede wszystkim głównej atrakcji, czyli niemieckiej zapory imponująco zamykającej zalew. Sam odcinek od zapory do Lubania miał kilka ciekawszych momentów WW i dłuuuugi odcinek bez emocji za to mocno relaksujący. Był [...]


Kajakarzem jeszcze też nie…

…ale się staram. Poprzedni weekend upłynął pod znakiem świetnej zabawy i głośnego szczękania zębami. Ok 40km od Pragi na rzece Vavrinecki potok odbył się kolejny czeski outdoorowy event. Jak zwykle u Czechów na miejscu pojawiło się mnóstwo amatorów aktywnego spędzania czasu (kiedy u nas tak będzie?), lało się sporo piwa i śliwowicy, ale przede wszystkim rewelacyjnie się pływało. Trzy [...]


Ubaye

Brakowało mi przez dłuższy czas tematu do pisania (czyli dobrym blogerem raczej nie jestem bo takowy potrafi pisać o wszystkim), trzeba było się gdzieś wybrać, żeby coś się pojawiło. Poprzedni tydzień upłynął pod znakiem wody, kamieni, piwa i wina i paru innych dość przyjemnych rzeczy, krótko mówiąc wybrałem się z grupą znajomych na dość zasłużony „wypoczynek” do alpejskiej części [...]


Dzika Orlica

Jest sobie taka rzeczka w Czechach, niedaleko polskiej granicy. Nazywa się Dzika Orlica (Divoká Orlice), zazwyczaj nie niesie zbyt dużo wody, jedynie wczesną wiosną podczas roztopów zamienia się w „spływalną” górską rzekę. No, niezupełnie jedynie, ponieważ zdarzają się też dni kiedy dzieje się tak i latem po spuszczeniu wody z pobliskiej zapory. Kiedy da się płynąć, jest to bardzo [...]


Kajaki na Dunajcu

Na 3-dniowym szkoleniu WW byliśmy (Wieszczyk i ja oraz Ania do towarzystwa) już ponad 2 tygodnie temu, ale jak zwykle nie miałem czasu o tym napisać. A warto. 3 dni indywidualnego szkolenia w szkole kajakarstwa górskiego Retendo udało się bardzo dobrze. Trafiliśmy na wyjątkowo wysoką wodę (powodzianie w w Białce raczej się z tego powodu nie cieszyli) i mieliśmy okazję potrenować [...]