Za duże śniadanie?

łańcuch

Dzi­siaj, z racji przy­pa­da­ją­ce­go na poznań­skim Uni­wer­ku „dnia spor­tu”, posta­no­wi­łem zała­pać się na zawo­dy MTB. Start pla­no­wa­ny był tuż koło moje­go domu, więc nie było się nad czym zasta­na­wiać. Krót­ko przed 14 dziel­nie sta­wi­łem się na linii star­tu goto­wy do wal­ki. Trzy, dwa, jeden, START! Ruszy­łem ostro i… przy dru­gim obro­cie kor­by urwa­łem łań­cuch :(. I to tyle z tre­nin­go­wych zawo­dów, następ­nym razem mniej jem na śnia­da­nie…

2 odpowiedzi do “Za duże śniadanie?”

Dodaj komentarz