Kategorie
po godzinach

Nasza klasa

W koń­cu się pod­da­łem i za namo­wą Ani dołą­czy­łem do por­ta­lu nasza kla­sa. Z tego co wiem, ona już od paru tygo­dni w sza­leń­stwem w oczach odszu­ku­je tam set­ki daw­nych znajomych…

W sumie to bar­dzo faj­na idea, sam dałem się wcią­gnąć jak zoba­czy­łem zna­jo­mych z pod­sta­wów­ki, ich fot­ki i miej­sca gdzie teraz są. Kto by pomy­ślał, że tak się losy potoczą.

Jedy­nym minu­sem jest sam por­tal, moc­no nie­przy­sto­so­wa­ny do obcią­że­nia odwie­dzi­na­mi, eki­pa jest chy­ba moc­no zasko­czo­na swo­im wła­snym suk­ce­sem. Wie­sza się to cho­ler­stwo z czę­sto­tli­wo­ścią sta­re­go win­dow­sa, trze­ba cze­kać milion lat aż się coś zała­du­je. Ale widać, że coś tam dłu­bią przy stro­nie cały czas, więc może wkrót­ce się sytu­acja poprawi.

2 odpowiedzi na “Nasza klasa”

Wsze­dłem z cie­ka­wo­ści na tą stro­nę, nie­ste­ty nie zna­la­złem swo­ich klas, ani z pod­sta­wów­ki ani ze śred­niej. Chy­ba muszę sam zaktualizować. 🙂

U mnie tak samo, nik­go nie ma. Szko­da, bo fak­tycz­nie faj­nie było­by zoba­czyć co się sta­ło z tymi ludĹşmi, z któ­ry­mi było nie było spę­dzi­ło się kawa­łek życia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *