3 odpowiedzi do “Snowdog”

  1. Grzeje boczek o piecyk? :-)
    Ale ma swoje miejsce, by mu nikt głowy czasami nie zwracał? Czy jest tak przyjacielski, że jedyne dobre określenie na niego to „przylepa”? Moja sunia gdy posunęła się w wieku niestety zaczęła preferować ciemniejsze miejsca (fragment podłogi między kuchnią a pokojem) – tam ma spokój i może pilnować, czy może się miska cudownym sposobem nie napełniła…

  2. śpi tak całymi dniami, ma już swoje lata. Kiedyś biegaliśmy sporo, teraz razem siedzimy przed (pod) komputerem :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.