Kategorie
wordpress

Rzut okiem na WP 2.7

Co jakiś czas spraw­dzam zmia­ny w tłu­ma­cze­niu nowych wer­sji WP, przy oka­zji bawiąc się nowymi/zmienionymi funk­cja­mi. Zazwy­czaj nie wspo­mi­nam o tym, bo do cza­su sta­bil­nej wer­sji 1000 rze­czy zawsze się zmie­nia, ale tym razem parę cie­ka­wo­stek zasłu­gu­je na uwagę.

Po pierw­sze mamy kon­ty­nu­ację zmian wyglą­du, dotych­cza­so­we menu zosta­ło zastą­pio­ne pio­no­wą kli­kal­ną listą roz­wi­ja­ną, co wyda­je mi się cał­kiem wygod­ne. Dener­wu­je mnie tyl­ko, że moje pięk­ne odno­śni­ki bez­po­śred­nie nie miesz­czą się w jed­nej linii kolum­ny i pew­nie wró­cą do ory­gi­nal­ne­go nazew­nic­twa. Sama lista jest podzie­lo­na w nowy spo­sób, doszła kate­go­ria uti­li­ties, zbie­ra­ją­ca rza­dziej wyko­rzy­sty­wa­ne narzę­dzia (edy­cja tagów, użyt­kow­ni­cy, import/eksport), a tak­że zupeł­nie ele­ment – dział skrzyn­kę odbior­czą. Nie­ste­ty w mojej wer­sji z SVN (rev. 8755) ta funk­cja jesz­cze nie dzia­ła, mogę się jedy­nie domy­ślać, że cho­dzi o jakąś for­mę pry­wat­nych komen­ta­rzy lub coś podobnego.

Czte­ry osob­ne guzi­ki doda­wa­nia mediów nad edy­to­rem (do tej pory nie mogę zro­zu­mieć po co to roz­dzie­la­li) zosta­ły złą­czo­ne w jeden, wró­ci­ła też zna­na z wcze­śniej­szych wer­sji moż­li­wość pod­glą­du dołą­czo­nych pli­ków na tej samej stro­nie co edy­cja (bra­ku­je mi tego, thick­box nie zawsze się spraw­nie otwiera).

Ogól­nie na począt­ku nowy układ wyda­wał mi się bar­dziej cha­otycz­ny, ale po chwi­li kli­ka­nia oka­za­ło się, że jest cał­kiem funk­cjo­na­la­ny. To tyl­ko wra­że­nia wizu­al­ne a nad­cho­dzi jesz­cze API komen­ta­rzy, geo­da­ta dal wpi­sów i załącz­ni­kow, zagnież­do­ne komen­to­wa­nie itp. Idą chy­ba w dobrą stronę…

4 odpowiedzi na “Rzut okiem na WP 2.7”

powin­ni prze­pi­sać go od poczat­ku 😉 popra­wia­jąc wydaj­ność a nie popra­wia­jac pier­doł­ki… Wydaj­nosc wydaj­nosc! mam dosc zazy­na­nia serwerow 😉

Tak cze­kam na tę rewo­lu­cję i cze­kam, mia­ło być w 2.5 potem 2.6 potem w 2.7 a się oka­zu­je, że nic istot­ne­go nie zmie­nia­ją, sku­pia­jąc się na „gadże­tach”. Szkoda :/

Możliwość komentowania jest wyłączona.