WordPress 2.8 (po polsku ;) )

No jak­że by ina­czej, w koń­cu ile moż­na uży­wać opro­gra­mo­wa­nia po angiel­sku…

W nowej wer­sji „pod­szli­fo­wa­ny” wygląd pane­li i tro­chę nowych opcji. Oso­bi­ście naj­bar­dzie przy­pa­dła mi do gustu jed­na – moż­li­wość pomi­nię­cia aktu­ali­za­cji „obo­wią­zu­ją­cej” wer­sji języ­ko­wej (domy­śla­cie się pew­nie dla­cze­go…). Poprzed­nio spra­wia­ło mi tro­chę kło­po­tów pozo­sta­wie­nie wła­snych pli­ków języ­ko­wych przy jed­no­cze­snej auto­ma­tycz­nej aktu­ali­za­cji.

Nie­złą spra­wą jest też podział dash­bo­ar­d’u na kil­ka kolumn, moż­na lepiej roz­pla­no­wać szyb­ki dostęp do infor­ma­cji. Na uwa­gę zasłu­gu­je też tryb dostęp­no­ści w kon­fi­gu­ra­to­rze wty­czek – teraz moż­na nimi zarzą­dzać nawet nie mając włą­czo­nej obsłu­gi Java­Script. Podo­ba mi się ten kie­ru­nek roz­wo­ju. Prze­gląd zmian na stro­nie WP.

Hob­by­stów i innych któ­rzy z jakie­go­kol­wiek powo­du nie lubią/nie chcą/nie mogą uży­wać ofi­cjal­ne­go tłu­ma­cze­nia zapra­szam do pobra­nia naj­now­szej pacz­ki tłu­ma­cze­nia.

ps. zapo­mnia­łem wspo­mnieć, podob­no teraz WP śmi­ga w tej wer­sji dużo szyb­ciej… no, no zoba­czy­my

Kolejna aktualizacja WordPress

Nie trze­ba było bar­dzo dłu­go cze­kać na kolej­ną wer­sję WP. Jak zwy­kle przy­no­si spo­ro udo­sko­na­leń, o czym dobrze wie­dzą użyt­kow­ni­cy wer­sji beta. Nie będę się roz­pi­sy­wał o nowych możliwościach/poprawkach, bo zro­bił to już wizu­al­nie ofi­cjal­ny blog WP oraz spo­ro innych osób przede mną i nie ma się co powta­rzać tyl­ko po to żeby zro­bić tro­chę con­ten­tu ;).

W każ­dym razie, jak dla mnie dość istot­na jest moż­li­wość wyłą­cze­nia fla­sho­we­go uplo­adu, któ­ry potra­fił odma­wiać współ­pra­cy na nie­któ­rych ser­we­rach (np. na moim 🙁 ), to jest spo­ry plus. Google Gears jesz­cze nie testo­wa­łem, więc się nie wypo­wia­dam.

Ĺťe­by nie przy­nu­dzać, przej­dę do kon­kre­tów – tłu­ma­cze­nie uak­tu­al­nio­ne do nowej wer­sji już jest goto­we, więc zapra­szam do pobie­ra­nia. Pro­fe­sjo­nal­nej pomo­cy przy korek­cie udzie­li­ła mi Agniesz­ka Wąsow­ska, za co bar­dzo dzię­ku­ję.

Naj­bar­dziej widocz­ne zmia­ny w dotych­cza­so­wym tłu­ma­cze­niu to zamia­na dziw­nie brzmią­cej biblio­te­ki pli­ków na prost­sze mul­ti­me­dia, oraz per­ma­lin­ków na odno­śni­ki bez­po­śred­nie (tu aku­rat sam nie wiem czy to naj­szczę­śliw­sze roz­wią­za­nie).