Ostatnia Pustynia 2006 (Antarktyda)

The Last DesertPierwszy Antarktyczny Lodowy Maraton zakończony a już wielkimi krokami zbliża się kolejny wyścig w tamtej okolicy. 24 stycznia startują zawody The Last Desert 2006, należące do serii Racing The Planet (piesze wyścigi na pustyniach świata). Dystans jest w dużej mierze zależny od pogody, ale organizatorzy przewidują 3 etapy, po ok 80km każdy. Pierwszy etap zawiera polski akcent – rozegrany zostanie na Wyspie Króla Jerzego, gdzie znajduje się polska stacja badawcza im. Arctowskiego. Drugi etam będzie miał miejsce na wulkanicznej (ciągle aktywna) Zwodniczej Wyspie (Deception Island). Ostatni etap będzie miał miejsce w Zatoce Nadziei (Hope Bay) na Pólwyspie Antarktycznym, blisko argentyńskiej stacji badawczej. Ta ostatnia miejscówka, zwana również „aleją gór lodowych”, zapewni na 100% niezwykłe widoki…

W takich właśnie okolicach 15 zawodników z całego świata powalczy o zwycięstwo. Trzymam kciuki i jak zwykle trochę zazdroszczę.

Pierwszy antarktyczny maraton zakończony

7 stycznia odbył się Pierwszy Antarktyczny Maraton. Rozgrywany na klasycznym dystansie maratońskim, wyścig byl jedynym odbywającym się tak daleko na południe (80° szerokości południowej). Nie zachodzące słońce, 45 węzłów wiatru, wysokość (ok 1000m npm) i drobny jak piasek śnieg nie ułatwiały rywalizacji. Zwycięzcą został Rosjanin, Evgeniv Gorkow (zwycięzca Gobi March w 2005) w czasie 5.09.38. Za maratończykami podążał jedyny uczestnik biegu na 100k – Irlandczyk Richard Donovan. Przebiegł swoją setkę w czasie 15:43:55. Jestem pod wielkim wrażeniem wysiłku zawodników i organizatorów, w końcu to trochę daleko od „cywilizacji”… Jeśli czyta to jakaś osoba chętna zasponsorować mój start w kolejnych zawodach tej serii, proszę o kontakt :mrgreen:.
(Ĺşródło: SleepMonsters )

TRWC cz.1

The Raid World ChampionshipNasz wyjazd opóĹşnia się coraz bardziej (kłopoty ze sprzętem w W-wie), jak na razie prawie o cały dzień od planowanego. Do startu nadal sporo czasu, ale na aklimatyzację już wiele nie zostanie. Alpy to jednak Alpy… Mam nadzieję, że problemy szybko się rozwiążą i damy radę wyjechać dziś w miarę wcześnie.

W międzyczasie znalazłem kolejne linki, na których będzie można (podobno) śledzić walkę Speleo – wieści ze świata AR na checkpointZERO oraz dawka adrenaliny na adrenalina.onet.pl.

The Raid World Championship

The Raid World ChampionshipWyjazd na TRWC zbliża się wielkimi krokami. Już we wtorek ruszamy do Francji wspierać dzielny polsko-amerykański Speleo Salomon Explorer Adventure Racing Team. Razem z Anią i Darkiem Urbanowiczem z „Przeglądu Sportowego” tworzymy wsparcie głównego zespołu (support team). Po naszym wspólnym starcie w eliminacjach w Oregonie, wiem, że ekipa jest naprawdę mocna i może powalczyć o dobre miejsce (oczywiście z tak dobrym supportem mają jeszcze więcej szans ;)).

Liczę na to, że relacja na żywo, a przynajmniej w miarę aktualna, dostępna będzie na stronie organizatora, napieraj’u lub sleepmonsters’ach. A nawet jeśli nie, to po przyjeĹşdzie, u mnie na pewno pojawi się parę fotek i słów o rajdzie oczami „załogi technicznej”.

Polska (i częściowo USA), do boju!!