Coś dla mnie

GoBookÂŽ XR-1 to jest to, laptop którego mógłbym wziąć wszędzie… Dla niego zrezygnowałbym nawet z Fujitsu-Siemens.
xr-1.jpg 12 calowy dotykowy wyświetlacz, 40/80GB HDD, Intel Core Duo 1.8 to wszystko jeszcze nie powala, ale za to dalej (dane wg. magazynu Mobilność Extremalna):

  • budowa wykonana w całości z magnezu zapewniająca lepsze parametry radiowe i odporność na wstrząsy
  • możliwość pracy w ekstremalnych warunkach
  • odporny na działanie w wysokich i niskich temperaturach (od -23 do +60 stopni C), deszcz, śnieg, pył, wibracje, czy wstrząsy
  • zintegrowany moduł GPS z wewnętrzną anteną
  • wodoodporna (oraz substancje żrące) klawiatura wykonana z fosforyzującego tworzywa lub podświetlana

Cały ten czołg waży nadal ok 3kg… jakby tylko cena była ciut poniżej tych zapowiadanych $5000 :)

Framework, potrzeba czy moda?

Ulegając kolejnej modzie (zaraz po last.fm), zacząłem się interesować ogromnie modnym terminem „framework”. Trochę z ciekawości, a trochę z potrzeby zacząłem szukać czegoś, co przyśpieszy budowę coraz większych projektów spełniając zarazem wymagania. Mimo szczerych chęci od razu zrezygnowałem z cool’towych Ruby on RailsDjango (nie chce mi się uczyć za dużo… zostaje przy PHP, chociaż RoR jest naprawdę kuszący). Po nieprzespanej nocy pełnej szukania porównań i opinii wybrałem dwa: CakePHPSymfony. Są bardzo podobne, oba w pełni obiektowe, o podobnych właściwościach. Ciacho zapowiadało się super – dość proste i do tego działa na PHP4 (tak jak mój dotychczasowy serwer), nie wymaga zbyt kłopotliwych instalacji, a jednak po długich wahaniach zdecydowałem się na Symfonię. Zadecydowała dużo lepsza dokumentacja i banalny drobiazg – zastosowanie mojego ulubionego prototype.js, będącego notabene podporą RoR.

Dzisiaj (o przepraszam, już wczoraj) od rana zacząłem walkę z instalacją na domowym serwerze. Na dzień dobry przywalił mnie ogrom informacji i plików konfiguracyjnych w związanych z każdym projektem. Oj nie było łatwo, jak się zbiorę do kupy to napiszę o tym osobny artykuł… Sytuację ratowała naprawdę niezła dokumentacja projektu, o której wspomniałem wcześniej. Warto jedynie powiedzieć, że się udało i do wieczora stworzyłem pierwszy testowy projekcik (wg tutoriala). Jak dotąd rewelacja. Sprawnie, elegancko, nic tylko podziwiać. Testowy, w pełni funkcjonalny blog powstał (pomijając kwestie konfiguracji mojego PHP) w kilkadziesiąt minut…

Na razie wiem jedno – zapowiada się bardzo ciekawie. Główny minus całej tej operacji to potrzeba szukania nowego hostingu (mój dotychczasowy nie pozwala na dostęp do shella i na indywidualne ustawienia PHP5). Jak wszystko dobrze pójdzie, to od jutra odpalam nowy serwer z Symfonią i skacze na głęboką wodę – buduję nową wersję mojej firmowej strony w oparciu o ten framework, ciekawe co z tego wyjdzie. Wtedy dopiero okaże się jak to naprawdę jest – czy było to potrzebne, czy znowu uległem modzie…

Kalendarz w Mozilla Thunderbird

Już dawno temu przeniosłem się z programu pocztowego Microsoftu na darmowego Thunderbirda. Po pierwsze lubię sof spod znaku Mozilli, po drugie bardzo podoba mi się idea rozszerzen, dających ogromną swobodę w konfigurowaniu programu. Nistety przez długi czas nie mogłam doczekać się żadnej wtyczki dającej możliwości podobne do najbardziej znanego, „outlookowego”, kalendarza. I wreszcie się to zmienia. Dzięki wtyczce Ligtning, możliwa jest pełna integracja kalendarza Mozilla Sunbird w moim ukochanym Thunderbirdzie!! Jest to dopiero wersja 0.3, ciągle w fazie rozwojowej, ale jak dla mnie ma już większość niezbędnych funkcji. Na temat działania i błędów nie mogę się za bardzo wypowiadać ponieważ dopiero dzisiaj ją zainstalowałem. Myślę jednak, że się nie zawiodę…

PHP 5.1.6 na serwerze Apache 2.2.3 – brakujący plik

Właśnie zakończyłem potyczkę (wygraną !!) z instalacją PHP 5 na serwerze Apache 2.2. Niby nic szczególnego, ale ze względu na mały drobiazg warto o tym wspomnieć.

Po instalacji (zainstalowany serwer i rozpakowany plik php-5.1.6-Win32.zip) zaczęły się kłopoty. Mimo poprawnej konfiguracji pliku httpd.conf, nieustannie serwer wyrzucał mi następujący błąd:

Cannot load C:/php/php5apache2.dll into server:Nie można odnaleĹşć określonego modułu.

Sprawdziłem wszystkie ścieżki, nauczyłem się na pamięć plików install.txt apache’a i php’a i ciągle nic. W internecie też jakoś cicho na ten temat. Ale w końcu sie udało – okazało się, że w najbardziej aktualnej (oficjalnie) dystrybucji PHP (download na php.net) brakuje pliku dla Apache 2.2 (musi byc inny niż dla 2.0, nie ma o tym wzmianki w dokumentacji instalacji). Zamiast php5apache2.dll potrzebny jest php5apache2_2.dll (i odpowiednio do tego pliku musi się odnosić wpis w konfiguracji Apache). Wersja PHP z brakującym plikiem jest dostępna na stronie PHP Snapshots.

Wirtualna rzeczywistośc i totalny odlot

Może tytuł brzmi jak zapowiedĹş filmu o hakerach i ćpunach, ale będzie o czymś innym. Pewien wynalazca z Kanady postanowił zaistalować w zdalnie sterowanym samolocie kamerę przekazująca na żywo obraz do sterującego. Kamerka jest sprzężona z goglami VR, dzięki zamontowanemu żyrokompasowi reaguje dokładnie na każdy ruch głowy. Efekt? Powalający!!!
Zresztą obejrzyjcie sami jego filmy na Google Video. Niesamowity efekt, chyba zacznę zbierać na taką zabawkę, zawsze to trochę tańsze niż prawdziwy samolot. Tylko nie wiem czy to jeszcze Wirtualna czy już Rzeczywistość?