Kategorie
na szlaku

UE i turystyka w Wielkopolsce

Bar­dzo moc­no inte­re­su­ję się ostat­nio dofi­nan­so­wa­nia­mi unij­ny­mi i faj­ny­mi pro­jek­ta­mi zwią­za­nym z tury­sty­ką. Jak na zamó­wie­nie uka­zał się ostat­nio doda­tek lokal­ny do Gaze­ty, doty­czą­cy cie­ka­wy­mi przy­kła­da­mi inwe­sty­cji wspie­ra­nych z róż­nych pro­gra­mów unij­nych.

Wie­le z nich na pew­no nigdy nie wyszło­by poza fazy pla­nów, gdy­by nie te dodat­ko­we pie­nią­dze, a tak jest szan­sa na infra­struk­tu­rę zbli­żo­ną do tej po zachod­niej stro­nie gra­ni­cy. Moje ulu­bio­ne pro­jek­ty z zesta­wie­nia poni­żej.

  1. Kaja­kiem przez Pusz­czę Zie­lon­kę to wyzna­cze­nie ponad 11km szla­ków wod­nych mię­dzy Pobie­dzi­ska­mi i Tucz­nem. To kolej­ne świet­ne przed­się­wzię­cie w tej oko­li­cy (wyty­czo­no już kil­ka­set km szla­ków rowe­ro­wych) i zapo­wia­da się napraw­dę cie­ka­wie. Do tego pomy­sło­daw­cy twier­dzą, że to dopie­ro pierw­szy etap więk­sze­go pro­jek­tu, mam nadzie­ję że nie ostat­ni.
  2. Spa­cer bul­wa­rem nad War­tą to rewe­la­cja, tyl­ko dla­cze­go w Koni­nie, a nie w Pozna­niu? Brak „życia” nad rze­ką w Pozna­niu to coś co mnie bar­dzo boli, bo przed ocza­mi mam zawsze miej­skie tere­ny nad­rzecz­ne w mia­stach Euro­py i Ame­ry­ki. Tam to jest duma i cen­trum mia­sta, a u nas? Tak czy ina­czej bra­wa dla Koni­na.
  3. Baza wod­na na Note­ci w Czarn­ko­wie dla kaja­ka­rzy, żegla­rzy i moto­ro­wod­nia­ków, takie pro­jek­ty powin­ny powsta­wać wszę­dzie gdzie się da, bo mimo malow­ni­czych rzek w Pol­sce tury­sty­ka wod­na nie roz­wi­ja się zbyt osza­ła­mia­ją­co.
  4. Infor­ma­cja o szla­kach tury­stycz­nych w oko­li­cach Gnie­zna czy­li to co powin­no daw­no ist­nieć w każ­dym powie­cie…